
Nadzór uważa, że AI nie powoduje nowych zagrożeń, ale intensyfikuje już istniejące
Na stronie Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego opublikowano "Rekomendacje dla podmiotów rynku finansowego dotyczące wpływu modeli Frontier AI na cyberbezpieczeństwo". To dokument stanowiący listę zaleceń nadzoru kierowanych do instytucji finansowych, w tym banków, a związanych z rozwojem zaawansowanej sztucznej inteligencji i jego oddziaływaniem na wzrost skali cyberzagrożeń. Rekomendacje możecie znaleźć tutaj.
W opublikowanym materiale KNF pisze, że rozwój AI nie tworzy nowych ryzyk dla instytucji finansowych. Powoduje jednak, że rośnie skala i intensywność tych, które są znane z przeszłości. Podobne wnioski wyciągnął Europejski Bank Centralny i wyartykułował je w piśmie do zarządów banków, o którym w serwisie cashless.pl mogliście przeczytać tutaj.
Natomiast KNF sugeruje nadzorowanym przez siebie instytucjom uwzględnienie zagrożenia związanego z AI w procesach zarządzania ryzykiem ICT (technologie informacyjne i komunikacyjne), chodzi na przykład o ataki typu deepfake. Firmy powinny też regularnie przeprowadzać testy odporności z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, czy oceniać swoich dostawców pod kątem zarządzania ryzykiem AI.
Z rekomendacji KNF wynika ponadto, że instytucje finansowe powinny wzmacniać ochronę wielowarstwową, modernizując przestarzałą infrastrukturę, izolować systemy krytyczne, stosować silne uwierzytelnienie oraz regularnie weryfikować uprawnienia. Nadzór zaleca też testy reakcji na incydenty, analizę ryzyka nadmiernego uzależnienia od pojedynczego dostawcy technologii ICT i AI oraz współpracę z zespołem reagowania na incydenty CSIRT KNF. Regulator zapowiedział, że będzie sprawdzał, czy podmioty stosują się do wydanych rekomendacji.