
Klienci, którzy chcą korzystać z nowego zabezpieczenia, powinni wyrazić zgodę w serwisie internetowym lub aplikacji mobilnej
Pierwsi klienci PKO BP otrzymali wczoraj rano powiadomienia o możliwości uruchomienia biometrii behawioralnej w ramach tzw. sektorowego rozwiązania oferowanego przez Biuro Informacji Kredytowej. Dotychczas PKO BP oferował już tę innowację, z tym że była ona przygotowana indywidualnie dla niego. Z komunikatu prasowego banku wynika, że aktywowało ją ok. 80 proc. posiadaczy rachunków osobistych w tej instytucji.
Teraz wszyscy, jeśli chcą nadal korzystać z biometrii behawioralnej, powinni zaakceptować rozwiązanie sektorowe, wyrażając odpowiednie zgody. Bank zachęca też pozostałych klientów do rozpoczęcia korzystania z nowego zabezpieczenia. – Ponieważ oszuści coraz częściej wykorzystują manipulację zamiast ataków na systemy bankowe, rozwijamy zabezpieczenia odpowiadające na te nowe metody działania. Funkcjonują w tle, są maksymalnie przyjazne dla klientów, a jednocześnie dają im dodatkową ochronę, dlatego zachęcamy, by je włączyć – mówi Michał Macierzyński, dyrektor departamentu usług cyfrowych w PKO BP.
Biometria behawioralna to system, który analizuje sposób korzystania z bankowości elektronicznej i mobilnej, uwzględniając m. in.: tempo i styl pisania na klawiaturze, sposób poruszania kursorem lub wykonywania gestów na ekranie, czy też charakterystyczny sposób trzymania telefonu i obsługi ekranu dotykowego. Na podstawie tych parametrów technologia potrafi odróżnić właściciela konta od osoby nieuprawnionej, co stanowi dodatkową warstwę zabezpieczeń chroniącą środki klientów przed kradzieżą, przejęciem konta, phishingiem czy próbami podszywania się pod użytkownika.
PKO BP jest jednym z wielu banków na polskim rynku, który oferuje zabezpieczenie behawioralne, jednak może pochwalić się zdaje się największym na rynku udziałem klientów zachęconych do aktywacji tej innowacji. Udało się to dzięki zastosowaniu ciekawego wybiegu: bank daje klientom wybór: jeśli skorzystają z biometrii behawioralnej, będą mogli dostać się na konto po wprowadzeniu loginu i hasła. Jeśli nie – każde logowanie będą musieli potwierdzać dodatkowo np. w aplikacji IKO.
Większość innych banków, które udostępniły biometrię behawioralną, po prostu prosi klientów o zgodę na aktywację usługi i zmaga się z przekonaniem klientów do korzystania z niej. Wydaje się, że użytkownicy nie rozumieją tej technologii i obawiają się, że bank będzie wiedział wszystko, co robią na swoim komputerze. Sposób zaproponowany przez PKO zdaje się więc działać. Dodatkowo, decydując się na rozwiązanie sektorowe, bank rezygnuje z komponentu dostarczanego wcześniej przez Mastercarda, co w przeszłości budziło kontrowersje wśród klientów, obawiających się transferu swoich danych poza granice kraju.
Nowa biometria behawioralna w PKO BP na razie ma działać w serwisie internetowym, a wkrótce ma ruszyć także w aplikacji mobilnej IKO – od wersji 3.186. Korzystanie z biometrii behawioralnej jest bezpłatne.