
Tylko jeden bank spośród analizowanych przez cashless.pl odnotował kwartalny wzrost liczby płatności zbliżeniowych Blikiem
W I kw. 2026 r. liczba transakcji Blikiem zbliżeniowym (tzw. Blik C) sięgnęła 80,6 mln – wynika z danych gromadzonych przez cashless.pl. Względem poprzedniego kwartału dane skurczyły się o 4,7 proc., natomiast w ujęciu rocznym podskoczyły o 9,2 proc., co każe przypuszczać, że obecny, kwartalny spadek ma charakter sezonowy.
Najwięcej z rozwiązania Polskiego Standardu Płatności korzystają klienci PKO BP. W ciągu pierwszych trzech miesięcy roku zrealizowali oni 48,2 mln transakcji Blikiem zbliżeniowym, o 4,4 proc. mniej niż w IV kw. 2025 r. Drugie Millennium odnotowało spadek o 8 proc. do 12,7 mln. Dane trzeciego mBanku również zjechały o 5,1 proc. do 11,2 mln. Uwagę zwraca fakt, że spośród sześciu analizowanych instytucji, wzrosła jedynie statystyka ING.
Blik zbliżeniowy dostępny jest w sześciu instytucjach. Co ważne, na razie rozwiązanie jest dostępne wyłącznie na urządzeniach z systemem Android. Od dłuższego czasu powraca temat udostępnienia tej usługi także na smartfony z systemem iOS. Czytelnicy cashless.pl mogli niedawno przeczytać o tym, że niedawno wydano certyfikat kluczowy dla omawianego wdrożenia. Podczas konferencji podsumowującej wyniki transakcyjne za 2025 r. przedstawiciele Blika podkreślili, że pierwsze banki powinny wdrożyć usługę jeszcze w I półroczu 2026 r.