Bank wprowadził do Moje ING mobile usługę umożliwiającą maskowanie kwot na pulpicie poprzez potrząśnięcie smartfonem
Cytat z kultowych filmów o Jamesie Bondzie o drinkach wstrząśniętych a nie zmieszanych, nabiera nowego znaczenia dzięki ING. Bank wdrożył właśnie ciekawą funkcję do swojej aplikacji mobilnej, umożliwiającą łatwe maskowanie liczb, np. salda rachunku osobistego, dostępnych na pulpicie bankowości mobilnej.
– Wystarczy, że potrząśniesz telefonem, aby szybko ukryć lub odsłonić kwoty w Moich finansach. Przyda się np. kiedy korzystasz z aplikacji w miejscach publicznych. Funkcję włączysz w ustawieniach aplikacji – głosi komunikat kierowany do klientów ING.
Biuro prasowe banku potwierdza w informacji przesłanej do redakcji cashless.pl, że nowa funkcja ukrywania i pokazywania kwot w aplikacji na stronie głównej Mojego ING pojawiła się w kwietniu. – Użytkownicy mogą szybko zmienić widoczność kwot poprzez potrząśnięcie telefonem, po wcześniejszym włączeniu tej opcji w ustawieniach (domyślnie funkcja jest wyłączona). Alternatywnie dostępne jest ukrywanie kwot po zalogowaniu za pomocą ikony "oczka" oraz zarządzanie widocznością kwot w ustawieniach aplikacji – napisały służby prasowe Śląskiego.
Funkcja wprowadzona właśnie przez ING to bardzo ciekawy gadżet dla fanów urządzeń mobilnych, ale bank nie jest pierwszy na polskim rynku z takim rozwiązaniem. Jako pierwszy podobne wprowadził do IKO bank PKO BP w marcu 2024 r., o czym w serwisie cashless.pl mogliście przeczytać w tekście W aplikacji IKO pojawiła się ciekawa funkcja. Pozwala ukryć saldo rachunku, wykonując określony ruch smartfonem. Później usługa trafiła także do aplikacji Nasz Bank oferowanej przez firmę Novum bankom spółdzielczym. Salda stają się też niewodoczne w aplikacji Revoluta po odwróceniu telefonu do góry nogami i z powrotem ekranem do góry.