
Po oszczędności sięgnie w tyle celu ok. 20 proc. rodaków. Natomiast zapożyczyć się chce jedynie 4 proc. respondentów
Pierwszy, w dodatku długi majowy weekend, Polacy spędzą w Polsce i raczej rozsądnie pod względem wydatków. Jak wynika z najnowszego badania przeprowadzonego na zlecenie Providenta, ponad połowa badanych zamierza sfinansować wydatki związane z majówką z bieżących dochodów. Po oszczędności sięgnie w tym celu 20 proc. respondentów. Zapożyczyć się chce na to jedynie 4 proc. rodaków.
Wyniki sondaży wskazują ponadto, że Polacy tegoroczną majówkę spędzą w Polsce. Wyjazdy zagraniczne planuje na ten weekend jedynie 2 proc. uczestników badania a ok. 41 proc. nie ma jeszcze sprecyzowanych planów na ten czas. – Brak sztywnych planów wcale nie oznacza braku kontroli nad wydatkami. Wręcz przeciwnie – Polacy zostawiają sobie przestrzeń na decyzje dopasowane do pogody, nastroju i aktualnych możliwości finansowych – mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka prasowa w Providenta.
31 proc. respondentów planuje wydać na majówkę podobną kwotę jak w ubiegłym roku, a niemal 15 proc. zamierza wręcz ograniczyć wydatki. To sygnał, że konsumenci coraz uważniej podchodzą do krótkoterminowych wydatków i unikają podejmowania zobowiązań pod wpływem emocji.
Najpopularniejszą formą spędzania majówki będzie odpoczynek na świeżym powietrzu (49,4 proc.). Na podium znalazło się także grillowanie (34 proc.) oraz spacery (30,9 proc.), a więc również aktywności na zewnątrz. Nie wymagają one dużych nakładów finansowych, a jednocześnie pozwalają realnie odpocząć. Co ciekawe właśnie takie formy spędzania majówki deklarują częściej osoby o wyższych dochodach niż te o najniższych.
W trakcie najnowszego badania Provident pytał także o wydatki związane nie tylko z samą majówką, ale szerzej – z wiosną. Jeśli Polacy planują o tej porze roku nowe zakupy, to najczęściej inwestują w to, co bezpośrednio wpływa na codzienny komfort życia: zdrowszą dietę i produkty spożywcze (35,8 proc.), a także na nowe przedmioty do domu – takie jak meble czy tekstylia (28,9 proc.). Co piąty ankietowany planuje też dodatkowe wydatki medyczne m.in. konsultacje lekarskie, suplementy czy ubezpieczenia zdrowotne.