Sprzedaż rachunków w ramach licencji bankowej ma rozpocząć się w ciągu kilku dni
Biuro prasowe Revoluta podało, że firma właśnie otrzymała zgodę brytyjskiego nadzoru (Prudential Regulation Authority, PRA) na uruchomienie na Wyspach pełnoprawnego banku. To oznacza, że instytucja, która zbudowała swoją popularność jako fintech odbierający klientów tradycyjnym bankom, będzie mogła wejść w buty tych instytucji i zacząć nowy rozdział w swojej historii.
Decyzja nadzoru z Wielkiej Brytanii oznacza także, że Revolut będzie mógł zacząć oferować usługi jako licencjonowany bank, zarówno klientom indywidualnym, jak i biznesowym. Umożliwi to oferowanie kont depozytowych chronionych gwarancjami państwowymi i utoruje drogę do szerszej gamy usług w przyszłości.
Sprzedaż rachunków bankowych nowym klientom Revolut ma zamiar rozpocząć w ciągu najbliższych kilku dni. Chce zacząć od małej grupy i rozszerzać dostęp w nadchodzących tygodniach. Osoby rejestrujące się od 11 marca 2026 r. mogą nadal być obsługiwane przez Revolut jako instytucję pieniądza elektronicznego. Natomiast dla dotychczasowych klientów na razie nic się jeszcze nie zmieni. Aplikacja i karty Revolut będą działać normalnie. Dopiero w najbliższym czasie klienci zostaną poinformowani o migracji ich produktów do banku – proces ten ma potrwać kilka miesięcy.
W Unii Europejskiej Revolut już działa jako bank, licencjonowany na Litwie i korzystający z paszportu unijnego w tym obszarze w innych krajach, w tym w Polsce. U nas Revolut chce otworzyć oddział, co zapowiedziano już jakiś czas temu. Będzie to miało swoje konsekwencje na przykład w możliwości dostępu do takich systemów jak Ognivo (wymiana informacji pomiędzy bankami). Revolut stara się także o licencje bankowe w kilku innych krajach, np. w USA czy we Francji.