Jest to część prowadzonego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów postępowania dotyczącego faworyzowania własnych metod dostaw
Przedstawiciele UOKiK przeszukali biura Allegro w Warszawie oraz Poznaniu. Jak czytam w komunikacie wystosowanym przez biuro prasowe Urzędu, zebrano materiały dotyczące potencjalnego naruszenia reguł konkurencji przez platformę e-commerce. Chodzi o faworyzowanie własnych metod dostaw oferowanych w ramach programu Allegro Delivery kosztem usług innych firm.
Formalnie postępowanie w tej sprawie trwa od maja 2025 r. Przyczyną jego wszczęcia były skargi użytkowników, którzy zauważyli, że wybrany przez nich domyślny punkt odbioru przesyłki, najczęściej automat InPostu, został zmieniony na maszynę należącą do Allegro lub spółki z programu Allegro Delivery. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj. Taka sytuacja, zdaniem przedstawicieli UOKiK, może szkodzić konkurentom marki.
Zgodnie z wydanym komunikatem, jeśli podejrzenia Urzędu w toku postępowania potwierdzą się, rozpoczęte zostanie postępowanie antymonopolowe, w ramach którego postawione zostaną zarzuty konkretnym podmiotom. Kara za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję może sięgnąć do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy.
Warto zauważyć, że w tej kwestii własne kroki przedsięwziął także InPost. We wrześniu 2025 r. prezes spółki Rafał Brzoska informował, że jego firma skierowała do sądu arbitrażowego sprawę przeciwko Allegro dotyczącą właśnie faworyzowania metod dostawy w ramach programu Allegro Delivery. Wówczas podano, że roszczenia opiewają na 100 mln zł. W listopadzie 2025 r. prezes Allegro Marcin Kuśmierz potwierdził, że sprawa ciągle trwa.
Nie jest to pierwszy raz, kiedy przedstawiciele UOKiK pojawili się w siedzibie Allegro. W 2017 r. Urząd dokonał przeszukań w związku z postępowaniem wyjaśniającym dotyczącym faworyzowania własnego e-sklepu kosztem innych sprzedawców. Więcej na ten temat przeczytacie tutaj.