
To efekt decyzji KNF o cofnięciu firmie zezwolenia na działanie jako krajowa instytucja płatnicza
Na stronie internetowej fintechu Quicko pojawił się komunikat o zakończeniu przez spółkę świadczenia usług płatniczych. – W ciągu najbliższych dni otrzymają państwo wiadomość e-mail na adres podany przy rejestracji, z informacją, jak złożyć dyspozycję zwrotu przechowywanych środków, wraz z rozszerzonymi informacjami oraz instrukcją "krok po kroku" – napisano w oświadczeniu.
Spółka dodała, że środki klientów pozostają zabezpieczone i będą zwracane zgodnie z przewidzianą w takich wypadkach procedurą. – Zapewniamy, że obsługa zwrotów prowadzona jest w trybie priorytetowym – pisze do klientów Quicko.
Zakończenie oferowania usług przez polski fintech to efekt decyzji Komisji Nadzoru Finansowego, która 21 stycznia 2026 r. cofnęła spółce zezwolenie na świadczenie usług płatniczych. Z nieoficjalnych informacji cashless.pl wynika, że przyczyną odebrania Quicko licencji KIP mogło być naruszenie przepisów wynikających z dyrektywy AML (dotyczącej przeciwdziałania praniu pieniędzy) i pojawienie się wśród klientów spółki bezpośrednio lub pośrednio, podmiotu działającego w branży krypto i powiązanego z Rosją. W internecie można znaleźć doniesienia, że Quicko świadczyło usługi zarejestrowanej w Kanadzie firmie LifeUp Bank. Ta z kolei miała obsługiwać inny fintech – Stablepay.cards, który wydaje karty płatnicze Rosjanom.
Podobne informacje podał później także Bankier. Stanowczo dementował je Grzegorz Mencel z zarządu Quicko. Co ciekawe, sprawa odebrania tej spółce licencji zbiegła się w czasie z jeszcze innym działaniem KNF, który od wszystkich nadzorowanych przez siebie instytucji płatniczych wymaga przedstawienia listy klientów działających w obszarze krypto. Więcej na ten temat w tekście Fintechy muszą tłumaczyć się nadzorowi ze współpracy z sektorem krypto. W tle może być sprawa Quicko.