Partnerzy strategiczni
MasterCard Visa BLIK
Partnerzy wspierający
KIR ITCARD Polcard
Partnerzy wspierający
Elavon Hitachi Vivus
Partnerzy wspierający
Pekao Wesub
Partnerzy wspierający
LexisNexis Autopay
Partnerzy merytoryczni
Związek Banków Polskich Polska bezgotówkow
Nowa usługa w bramce Cinkciarz Pay. Ma zmniejszyć liczbę porzucanych e-koszyków

Aż 70 proc. konsumentów porzuca koszyk, a więc przerywa zakupy w e-sklepie. Nowa funkcja "Ponów płatność" w bramce płatniczej Cinkciarz Pay ma to ograniczyć 

Klienci e-sklepów z różnych powodów porzucają koszyki, czyli wizyta w sklepie nie kończy się płatnością. Jednym z powodów może być nagła utrata dostępu do internetu. Wówczas proces zakupowy trzeba rozpocząć od nowa, a nie każdy klient ma na to czas i ochotę. Fintech Cinkciarz wprowadził właśnie rozwiązanie, którego celem jest zmniejszenie skali porzuceń koszyków.

Chodzi o funkcję „Ponów płatność” dostępną dla e-sklepów korzystających z bramki płatniczej w ramach Cinkciarz Pay. Konsument, który np. przez chwilową utratę zasięgu sieci komórkowej nie będzie mógł sfinalizować transakcji, na skrzynkę e-mail otrzyma automatyczne powiadomienie o nieudanej płatności wraz z propozycją jej ponowienia. Jeśli dobrze rozumiem, w takiej sytuacji nie będzie trzeba powtarzać całej procedury zakupowej, a jedynie ostatni jej etap, czyli po prostu zapłacić.

Przeczytajcie także:  Kradzież pieniędzy z konta? Spokojnie, to tylko preautoryzacja

Porzucanie koszyków to zmora branży e-commerce. Jak podaje Izba Gospodarki Elektronicznej (e-Izba), koszyk porzuca aż siedmiu na 10 klientów. Dlaczego? Powodów jest wiele. E-Izba zaznacza, że nawet 30 proc. konsumentów wkłada produkty do koszyków bez zamiaru ich zakupu. Umieszczenie towaru ma pomóc w selekcji i porównaniu cen oferowanych przez inne sklepy. Są też klienci, którzy robią zakupy w danym sklepie „warunkowo”, licząc na to, że w trakcie procesu zakupowego zostaną zaskoczeni promocją czy zniżką.

Natomiast długa lista powodów odrzuceń może wynikać po prostu z błędów popełnianych przez e-sklepy. Z danych e-Izby wynika, że jeden na trzech porzucających koszyk robi to z powodu niekorzystnych warunków dostawy, z którymi nie miał okazji zapoznać się na wcześniejszym etapie robienia zakupów. 

Przeczytajcie także:  Spędzacie wakacje na bankomatowej pustyni? Pamiętajcie o cashbacku

Istotnym powodem odrzuceń jest też brak preferowanych przez konsumentów form płatności. Np. brak możliwości zapłacenia kartą od razu powinien zapalać czerwoną lampkę. Płatności kartą dają bowiem konsumentowi dwa benefity: pewną formę gwarancji, że e-sklep jest wiarygodny, ponieważ – by móc akceptować płatności kartowe – wcześniej musiał przejść proces weryfikacji przez firmę (np. agenta rozliczeniowego) dostarczającą rozwiązania płatnicze. Drugi plus to zaszyta w systemie kart usługa chargeback.

Innym powodem porzuceń jest robienie zakupów etapami. Nie rezygnujemy, bo nam się coś nie podoba, ale plan jest taki, by przez jakiś czas dodawać produkty do koszyka, po czym zapłacić za wszystko jedną płatnością. To też często sposób na darmową dostawę – nie płacimy za wysyłkę, jeśli kupimy produkt lub produkty o określonej wartości.

Oczywistą przyczyną może być też źle zaprojektowany UX strony internetowej sklepu, długi i nieintuicyjny proces zakupowy, zawieszająca się strona czy nachalne przypominanie konsumentowi, że porzucił koszyk. 

Fot. Maciej Bednarek

KATEGORIA
E-COMMERCE
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies