
Z kolei jeśli klient nie rozpozna operacji, może od razu zastrzec kartę i zamówić nową
PKO BP wprowadziło nowy schemat postępowania w przypadku odnotowania nietypowych transakcji kartą płatniczą. Klienci banku mogą teraz samodzielnie potwierdzić w aplikacji, że to oni płacą lub wypłacają gotówkę, w sytuacji gdy bankowy system zabezpieczeń uzna operację za podejrzaną.
W razie wykrycia nietypowej aktywności system może czasowo zablokować kartę – do czasu weryfikacji, czy transakcję rzeczywiście wykonuje prawowity użytkownik karty. Do tej pory klient musiał w takich sytuacjach czekać na kontakt telefoniczny ze strony banku. Teraz PKO wyśle użytkownikowi aplikacji powiadomienie push oraz SMS, na które ten będzie mógł sam zareagować, potwierdzając, że to on używa karty. Dopiero brak reakcji w określonym czasie spowoduje, że do klienta zadzwoni konsultant lub asystent głosowy, jak dotychczas.
Jednocześnie klient może też od razu zareagować, jeśli nie rozpozna transakcji, która została wykonana jego kartą. W takiej sytuacji może nieodwracalnie zastrzec kartę, a bank rozpocznie od razu proces wydawania nowej w aplikacji. PKO BP zapewnia, że szybko udostępni nową kartę w wersji cyfrowej, dzięki czemu klient będzie mógł od razu dodać ją do Wallet na urządzeniach od Apple, Portfela Google czy Samsung i korzystać z płatności telefonem, bez konieczności czekania na dostarczenie fizycznej karty.
Rozwiązanie jest dostępne dla klientów indywidualnych posiadających karty debetowe i kredytowe. Jak podkreśla bank, nowa funkcja umożliwia klientom szybszą reakcję na nietypowe transakcje i pozwala im samodzielnie zdecydować o dalszym korzystaniu z karty. To dodatkowy sposób weryfikacji, który wspiera ochronę przed nieautoryzowanymi płatnościami, a jednocześnie ułatwia szybki powrót do zwykłego korzystania z karty, gdy transakcja okaże się prawidłowa.