
W latach 2025–2029 wartość sprzedaży internetowej w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, szybciej niż w innych krajach UE
Dzisiejsze media rozpisują się o znakomitych wynikach Allegro. "Allegro zaskakuje wynikami i poprawia rentowność. Biznes zagraniczny rośnie o 82,4 proc." – krzyczą nagłówki. Spółka opublikowała bowiem wstępne wyniki finansowe przed planowanym rozpoczęciem programu skupu akcji własnych. Ale w polskim e-commerce nie tylko Allegro odczuwa znaczącą poprawę. Wiadomości Handlowe omawiają najnowszy raport firmy analitycznej ECDB “eCommerce in Europe 2026”, który plasuje Polskę na 8. pozycji na kontynencie pod względem dynamiki wzrostu tej branży. Autorzy raportu uważają, że w latach 2025–2029 wartość sprzedaży internetowej w Polsce ma rosnąć średnio o 9 proc. rocznie, szybciej niż w innych krajach UE. Cały kontynent ma rozwijać się stabilnie w średnim tempie 7,7 proc. rocznie.
W money.pl interesujący wywiad z Mirosławem Skibą, prezesem SGB Banku, z konstatacją, że obecność na festynie nie zastąpi dobrej aplikacji oraz że banki spółdzielcze muszą walczyć o klienta z wielkimi korporacjami, bo kończy się łatwy pieniądz. Pozytywne przesłanie rozmowy jest takie, że banki spółdzielcze, zachowując cenne lokalne relacje, jednocześnie nie pozostają w tyle technologicznie. Używają tych samych rozwiązań co największe banki komercyjne w Polsce i Europie. Różnica jest w strukturze własności, misji i bliskości klienta. Właścicielami banków spółdzielczych są lokalni udziałowcy, mieszkańcy, przedsiębiorcy, rolnicy. Zysk zostaje na miejscu i wzmacnia lokalną gospodarkę – tłumaczy Mirosław Skiba. Manager dostrzega też na horyzoncie przeszkody. Jakie? Przeczytacie o nich na łamach money.pl.
Serwis Finextra zauważa, że Klarna znalazła się w opałach w Holandii. A to na skutek pozwu zbiorowego przygotowanego przez tamtejszą organizację non profit Mass Damage & Consumer Foundation. Zarzuty? Zdaniem pozywających szwedzka firma nie przestrzega surowych zasad dotyczących kredytodawców, nie przeprowadzając odpowiednio oceny zdolności kredytowej. Nie informuje też właściwie użytkowników o ryzyku, a także niedbale postępuje w kwestii reklamacji, zwrotów i przypadków wyłudzeń. Usługa oferowana przez Klarnę ma być też zbyt łatwo dostępna dla nieletnich. Organizacja domaga się w imieniu poszkodowanych zwrotu "nieuzasadnionych" kosztów konsumentów, w tym kwot zakupu, opłat za przypomnienia, grzywien i kosztów windykacji. Fundacja szacuje, że całkowita kwota odszkodowania przekroczy 500 mln euro.