Zmienia się rola firm technologicznych w sektorze ubezpieczeniowym. Ich zadaniem nie jest już dostarczanie kolejnych narzędzi, ale budowanie fundamentów, które pozwalają całemu rynkowi działać sprawniej
Polski insurtech przechodzi transformację, a wraz z nim zmienia się to, gdzie faktycznie powstaje wartość. Coraz rzadziej jest ona widoczna na poziomie pojedynczych aplikacji czy interfejsów. Kryje się w warstwie, której klient nie widzi, ale którą odczuwa w każdym kontakcie z produktem.
To właśnie "niewidoczna" technologia zaczyna dziś decydować o jakości obsługi, dostępności i wygodzie. Integracje systemów, silniki taryfowe, platformy sprzedażowe czy architektura API nie są elementami, które budują pierwsze wrażenie. To one jednak odpowiadają za to, czy proces zakupu jest szybki, oferta spójna, a obsługa szkody przewidywalna i zrozumiała.
W tym kontekście zmienia się również rola firm technologicznych w sektorze ubezpieczeniowym. Ich zadaniem nie jest już dostarczanie kolejnych narzędzi, ale budowanie fundamentów, które pozwalają całemu rynkowi działać sprawniej – łączyć ubezpieczycieli z pośrednikami, skracać czas wdrożeń i umożliwiać rozwój nowych modeli dystrybucji. Najważniejszą rolą technologii jest dziś skalowanie biznesu – umożliwia obsługę większej liczby klientów i procesów, ogranicza udział czynnika ludzkiego tam, gdzie to możliwe, a jednocześnie zmienia rolę człowieka i sposób wykorzystania technologii w pracy. Coraz częściej w tym obszarze pomaga sztuczna inteligencja – nie jako osobne rozwiązanie, ale jako element infrastruktury wspierający procesy, automatyzację pracy, komunikację z klientem i podejmowanie decyzji w czasie rzeczywistym.
Szczególnie wyraźnie widać to w rozwoju embedded insurance, gdzie ubezpieczenie przestaje być osobnym produktem, a staje się częścią innych usług. Taki model nie jest możliwy bez stabilnego zaplecza technologicznego, które umożliwia płynne osadzanie ofert w różnych kontekstach – od e-commerce po mobilność.
Dlatego przewaga konkurencyjna coraz rzadziej wynika z tego, co widać na zewnątrz, a coraz częściej z tego, jak dobrze działa zaplecze. To właśnie technologia, której nie widać, staje się fundamentem nowoczesnych ubezpieczeń.
Felieton Michała Jackowiaka, CEO i foundera ecom, ukazał się w raporcie cashless.pl "Insurtechy w Polsce, vol.5". Partnerem głównym raportu jest PZU, partnerami wspierającymi ecom, Trasti i Uniqa, partnerem Sandis, a partnerem merytorycznym astorya.vc.