
BOŚ w opublikowanym wczoraj oświadczeniu sugeruje, że w związku z ujawnieniem informacji w tej sprawie, może złożyć doniesienie do prokuratury
Bank Ochrony Środowiska opublikował wczoraj oświadczenie na temat piątkowego artykułu w serwisie Radia Zet. – Materiały, na które powołuje się autor, zostały pozyskane w sposób bezprawny oraz mogą pochodzić z czynu zabronionego. W tej sprawie bank rozważa złożenie zawiadomienia do organów ścigania o możliwości popełnienia przestępstwa. Publikacja w istotnej mierze opiera się na informacjach niepełnych, wyrwanych z kontekstu oraz wybiórczych, co w konsekwencji wprowadza opinię publiczną w błąd i godzi w dobre imię oraz renomę BOŚ i jego organów statutowych – napisano w oświadczeniu.
BOŚ nie komentuje bezpośrednio informacji ujawnionych przez Radio Zet. Dziennikarze napisali o przyczynach odwołania prezesa instytucji Bartosza Kublika, które miało miejsce tydzień wcześniej – w piątek 13 marca. Zgodnie z nieoficjalnymi informacjami radia, Kublik miał przeprowadzić audyt wydatków realizowanych przez członków zarządu BOŚ za pomocą służbowych kart płatniczych, w okresie kwiecień 2024-grudzień 2025 r. Były prezes wyniki audytu rozesłał do wszystkich członków zarządu banku 9 marca, a następnie chciał je przedstawić radzie nadzorczej. Nim jednak do tego doszło, został odwołany.
W tej sytuacji kluczowe wydają się wyniki kontroli przeprowadzonej w banku. A ta wykazała, że członkowie zarządu BOŚ w analizowanym okresie wydali za pomocą kart ponad pół miliona złotych. Z tego 86 proc. na usługi gastronomiczne opisywane w dokumentach wewnętrznych np. jako spotkania z klientami. Wydatki były również realizowane m.in. na stacjach benzynowych, gdzie płacono za paliwo do służbowych aut. Z tym że był to diesel, podczas gdy samochody służbowe miały silniki benzynowe.
Udziałowcem Banku Ochrony Środowiska jest Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, nadzorowany przez ministra klimatu i środowiska. Rzecznik resortu, poproszony o komentarz przez Radio Zet, stwierdził, że szefowa tego ministerstwa Paulina Hennig-Kloska nie miała wpływu na decyzję o odwołaniu prezesa BOŚ, o zmianach personalnych dowiedziała się po fakcie a wyniki audytu przeprowadzonego w banku nie są jej znane.
BOŚ to jeden z mniejszych banków komercyjnych działających na polskim rynku.