
Wywiad z Jarosławem Sygitowiczem, współzałożycielem Authologic, ukazał się w raporcie „Kierunek: zagranica”, który swoją premierę miał podczas kongresu Forward by cashless.pl 2026

Na jakich rynkach działa dziś Authologic?
Od samego początku chcemy pozycjonować naszą firmę jako gracza globalnego, bo taka jest natura usług, które oferujemy. Choć operacyjnie najmocniej działamy w Europie, to coraz mocniej zaznaczamy swoją obecność także w Stanach Zjednoczonych. To fascynujący rynek, bo paradoksalnie pod względem cyfrowej tożsamości Amerykanie byli dotąd w tyle za Europą, opierając się głównie na biometrii i zdjęciach fizycznych dokumentów. Nowa technologia weryfikacji tożsamości, którą rozwijamy, otwiera nam drzwi także do rynku amerykańskiego.
Ale tak jak powiedziałem na wstępie, staramy się myśleć globalnie, rozwiązywać określone problemy klientów niezależnie od tego, z jakiego regionu świata pochodzą. Zresztą, jeśli obsługujemy firmę z centralą w Londynie, która zajmuje się transferami pieniędzy do Pakistanu czy Bangladeszu, to na jakim rynku działamy – brytyjskim czy azjatyckim? Dziś skupiamy się na Europie, bo tu znajdują się siedziby wielu globalnych firm, ale działamy w zasadzie na całym świecie, wszędzie – od Chin i Indii, przez Bliski Wschód, aż po Amerykę Południową.
Czy tak było od początku istnienia Authologic? Zakładając firmę, od razu mieliście przekonanie, że ma ona działać międzynarodowo?
Jednym z kardynalnych błędów popełnianych przez polskich przedsiębiorców, startupowców itd. jest myślenie lokalne. Zakładają, że uruchomią biznes w naszym kraju, rozwiną się, "wygrzeją" produkt albo usługę, zwiększą skalę działania, a dopiero później będą próbować wyjść za granicę. Pamiętam rozmowę z jednym z moich bardziej doświadczonych partnerów biznesowych z zagranicy, gdy zapytałem go kilka lat temu, jak pozyskiwać klientów "zagranicznych", dzieląc ich w głowie na polskie podwórko i resztę świata. Usłyszałem wtedy wprost: "Chłopie,o czym ty gadasz? Nikogo nie obchodzi, gdzie siedzi twój klient, najważniejsze, jaki jest problem, który możesz pomóc mu rozwiązać". To mi kompletnie przestawiło zwrotnicę w głowie. Firmy na całym świecie są do siebie uderzająco podobne. Mają te same problemy, te same wyzwania integracyjne i te same potrzeby optymalizacji. Skupienie się najpierw na Polsce, by wyjść za granicę "później", to ogromny błąd projektowy. Firmę globalną buduje się inaczej od pierwszego dnia – od języka dokumentacji, po architekturę systemu. Polski rynek jest dla fintechu takiego jak nasz po prostu "turbopłytki". Cały rynek weryfikacji tożsamości w Polsce to ułamek tego, co dzieje się na świecie. Gdybyśmy zostali tylko tutaj, bardzo szybko uderzylibyśmy głową w sufit, który dla globalnych inwestorów jest po prostu podłogą.
Udaje się Wam zdobywać klientów na wielu rynkach. Co o tym decyduje?
Przewagą nas, jako Polaków, jest to, że cyfrowa tożsamość w naszym kraju stała się codziennością. Od lat mamy mObywatela, korzystamy z mojeID czy potwierdzania tożsamości za pomocą danych bankowych. Dzięki temu rozumiemy, czym jest taka cyfrowa tożsamość, mamy w tym zakresie ogromny "know-how" i kulturę korzystania z tego typu rozwiązań. Na Zachodzie często tego brakuje. W wielu krajach ludzie często nie mają nawet klasycznych dowodów osobistych, a weryfikacja ich tożsamości opiera się na prywatnych bazach danych.
W Authologic korzystamy na polskich doświadczeniach, sami używamy e-ID i wiemy, jak to powinno działać. Do sukcesu potrzeba rzemiosła, czyli umiejętności odpowiedniego zbudowania produktu, oraz wiedzy, co właściwie powinno zostać zbudowane. Amerykanie mają świetne rzemiosło, ale często nie rozumieją problemu cyfrowej tożsamości, bo go nie doświadczają na co dzień. My potrafimy połączyć trzy oblicza cyfrowej tożsamości: przeszłość, czyli zdjęcia tradycyjnych dokumentów, pierwszą generację e-ID, jak wymienione wyżej rozwiązania obecnie używane w Polsce, i przyszłość w postaci cyfrowych portfeli tożsamości. Na świecie można znaleźć zaledwie kilka takich firm.
A co jest największym hamulcem dla realizacji globalnych ambicji takiej firmy jak Authologic?
Na pewno jedną z barier jest deficyt kapitału. Różnica między Europą a Ameryką w tym zakresie jest wręcz kosmiczna. Kiedy w Europie ogłasza się wielkie programy rządowe, związane np. z rozwojem sztucznej inteligencji, o wartości kilkuset milionów dolarów, to w Dolinie Krzemowej opowiadają sobie o tym dowcipy, bo tam byle jaki startup potrafi taką kwotę zebrać w jednej rundzie finansowania. Brak pieniędzy wymusza na nas szukanie dróg na skróty, proszenie znajomych o przysługi itd.
Druga bariera to ludzie. W Polsce wciąż jest bardzo mało ekspertów, którzy mają doświadczenie w zwiększaniu skali działania biznesu na poziomie globalnym. Dopiero budujemy know-how w tym obszarze i często musimy posiłkować się specjalistami z zagranicy.
A czy to, że jesteście z Polski, w ogóle ma dzisiaj znaczenie dla inwestora z Kalifornii czy klienta z Londynu? Czy polska flaga pomaga, czy raczej trzeba ją chować do kieszeni?
Dla profesjonalnego inwestora venture capital liczy się planowany i realizowany wzrost przychodów, jakość produktu i wielkość rynku, na którym chcesz działać. Jeśli pokazujesz, że rynek jest wart 20 miliardów dolarów, i wiesz, jak go zdobyć, to nikt nie pyta o paszport. Oczywiście, polski rodowód pomógł nam na starcie, poprzez lokalne fundusze korzystające z finansowania PFR, co było cennym zastrzykiem na początku naszej działalności. Jednak my nie sprzedajemy "polskiej technologii", tylko rozwiązanie problemu przejścia z tożsamości plastikowej do cyfrowej, z czym mierzą się lub będą mierzyć instytucje i firmy na całym świecie. To jest nasze założenie. Świat się zmienia, a my pomagamy do tej zmiany się przystosować.
Dziękuję za rozmowę.
Pierwsza edycja kongresu Forward by cashless.pl odbyła się 17 i 18 września 2026 r. w Gdyni. Projekt zdecydowały się wesprzeć firmy Mastercard i Visa, które zostały partnerami strategicznymi, a także Blik, Hitachi, mBank, Nest, PKO Bank Polski, PragmaGO, Soonly i Totalizator Sportowy jako partnerzy wspierający oraz Happy Birds, ITCARD, Kancelaria Macura, Smartney Grupa Oney, Trade Republic i ZEN.COM jako partnerzy. Partnerem technologicznym została firma Sunmi, natomiast partnerami instytucjonalnymi: Polska Organizacja Niebankowych Instytucji Płatności, Polskie Stowarzyszenie Public Relations, Fundacja Fintech Poland, Uczelnia Łazarskiego oraz Polska Izba Informatyki i Telekomunikacji. Visa została ponadto partnerem Forward Night. Natomiast Prezydent Miasta Gdynia objęła Forward 2026 patronatem honorowym.