
O rządowej aplikacji spełniającej wymogi unijnego rozporządzenia eIDAS 2 rozmawiam z Rafałem Sionkowskim, dyrektorem departamentu identyfikacji elektronicznej w Centralnym Ośrodku Informatyki, odpowiedzialnym za mObywatela i wdrożenie rozporządzenia

Czym dokładnie jest mObywatel Europa i czy użytkownicy będą musieli pobierać kolejną aplikację?
mObywatel Europa to rządowa aplikacja spełniająca wymogi unijnego rozporządzenia eIDAS 2, które weszło w życie w 2024 r. i wprowadza ramy technologiczne i prawne dla europejskiego portfela tożsamości cyfrowej (ang. EUDI Wallet). Zgodnie z wspomnianymi przepisami, kraje Unii Europejskiej mają obowiązek do 24 grudnia 2026 r. wdrożyć aplikację, przy pomocy której obywatele Wspólnoty będą mogli zweryfikować swoją tożsamość w państwach UE.
mObywatel Europa jest pierwszym, pilotażowym etapem wdrożenia wspomnianego europejskiego portfela i będzie zintegrowany z dzisiejszym mObywatelem. Aby go pobrać, po zalogowaniu do mObywatela użytkownik będzie musiał kliknąć w kartę z nazwą "europejski dokument tożsamości". Następnie wymagane będzie pobranie aplikacji z Google Play czy AppStore, przy pomocy której klient potwierdzi tożsamość. Co ważne, wspomnianej weryfikacji będą mogli dokonać jedynie posiadacze dowodu osobistego z tzw. warstwą elektroniczną. Od tego momentu mObywatel Europa będzie dostępny w dzisiejszej aplikacji mObywatela. Pod względem technicznym rzeczywiście są to dwie aplikacje, jednak będą one połączone tzw. deeplinkiem, dzięki czemu z punktu widzenia użytkownika nadal będzie on korzystał z jednej apki już obecnej na jego urządzeniu.
Czemu mObywatel Europa jest wdrażany w ten sposób?
Jest kilka powodów. W Polsce z mObywatela korzysta aktualnie ponad 13 mln użytkowników, a ze względu na swoją popularność, apka jest wykorzystywana w wielu procesach także przez firmy. Biorąc to pod uwagę oraz fakt, że na poziomie Unii Europejskiej tak naprawdę do czerwca 2026 r. trwały dyskusje co do standardów technicznych i bezpieczeństwa europejskiego portfela tożsamości cyfrowej chcieliśmy uniknąć sytuacji, w której klienci i rynek w krótkim czasie muszą zmierzyć się z dużą porcją nieprzetestowanych zmian.
Dlatego zamierzamy wprowadzać mObywatela Europa etapami tak, aby zarówno użytkownicy, jak i uczestnicy rynku mieli czas przetestować i dostosować się do nowego rozwiązania. Docelowo, w perspektywie lat, chcemy połączyć dzisiejszego mObywatela oraz mObywatela Europa w jednej aplikacji, już obecnej na urządzeniach 13 mln użytkowników. Dzięki temu z jednej strony apka będzie spełniała unijne standardy europejskiego portfela tożsamości cyfrowej, a z drugiej zachowa te same funkcje, z których dziś tak często korzystają użytkownicy.
W połowie września ruszyła piaskownica technologiczna mObywatela Europa. Co uczestnicy testów będą przy jej pomocy sprawdzali?
Celem wspomnianej piaskownicy technologicznej jest edukacja rynku w zakresie standardów, które będą musieli zaimplementować po swojej stronie, żeby móc akceptować dane z europejskiego portfela tożsamości cyfrowej.
W ramach piaskownicy w pierwszym etapie udostępniliśmy aplikację mobilną na Androida i iOS oraz jej wersję internetową. Dzięki nim w praktyce można zasymulować żądanie danych, wygenerować w aplikacji webowej kod QR, zeskanować go telefonem i zobaczyć, jak wygląda przekazanie danych. Da się sprawdzić m.in. selektywne ujawnianie danych i częściowe przekazanie danych oraz podejrzeć, jak te mechanizmy działają od strony technicznej.
W drugim etapie piaskownicy planujemy udostępnić możliwość pobrania przez uczestników testów odpowiednich certyfikatów, dzięki którym będą mogli de facto dokonać testowej integracji swojego produktu z portfelem. Ostatecznie chcielibyśmy, aby piaskownica technologiczna stała się dodatkowym obowiązkowym etapem, jaki muszą przejść firmy wnioskujące o integrację z portfelem.
Aktualnie projekt ustawy o zmianie ustawy o usługach zaufania, którego przyjęcie jest niezbędne do wdrożenia mObywatela Europa, trafił na Stały Komitet Rady Ministrów. Jest szansa na to, że ustawa pojawi się w tym roku i tym samym rzeczywiście pilotażowy portfel pojawi się 24 grudnia?
Rzeczywiście termin jest ambitny, jednak na ten moment trzymamy się go, ponieważ został sztywno narzucony przez rozporządzenie eIDAS 2. Uważam, że jako Polska jesteśmy w stanie zaprezentować 24 grudnia mObywatela Europa w podstawowej formie, którego w kolejnych kwartałach będziemy dalej rozbudowywali. W tym miejscu warto podkreślić, że jesteśmy w czołówce państw wdrażających europejski portfel tożsamości cyfrowej, a Komisja Europejska zdaje sobie sprawę, że termin 24 grudnia 2026 r. jest bardzo ambitny. Widzimy to również w rozmowach z innymi krajami które również mierzą się z bardzo ambitym terminem.
Co mObywatel Europa będzie oferował użytkownikom w momencie debiutu na rynku 24 grudnia? Produkt spełni nasze wyobrażenia o europejskim portfelu tożsamości cyfrowej?
Na początku w mObywatelu Europa dostępne będą podstawowe dane dotyczące mojej tożsamości. Dopiero z czasem zaczną się w nim pojawiać kolejne informacje. Pierwsze miesiące mObywatela Europa należy traktować w kategorii testów. Trzeba dać zarówno państwom UE, jak i firmom, czas na dostosowanie się do nowych realiów.
Z punktu widzenia obywatela najważniejsza jest użyteczność europejskiego portfela tożsamości cyfrowej za granicą. Użytkownicy chcieliby wyjeżdżając np. na wakacje do Chorwacji podczas kontroli policyjnej pokazać służbom w mObywatelu swoje prawo jazdy i na tej podstawie przejść kontrolę lub zameldować się przy pomocy apki w hotelu w Berlinie. Uważam, że aby to było możliwe potrzebnych będzie jeszcze kilka kwartałów, a realnie obywatele zobaczą tego typu korzyści w II półroczu 2027 r. Trzeba pamiętać, że jesteśmy tutaj mocno zależni od gotowości innych krajów wspólnoty.
Jednym z najważniejszych elementów europejskiego portfela tożsamości cyfrowej są elektroniczne poświadczenia atrybutów. Czym one są i jakie zmiany w nich zajdą?
Poświadczenia atrybutu to najprościej rzecz ujmując zestaw danych o obywatelu. Takim poświadczeniem może być np. wiek, wykonywany zawód czy zarejestrowany pojazd. Względem obecnych już dziś w mObywatelu poświadczeń, te w mObywatelu Europa charakteryzują się dwiema podstawowymi różnicami.
Po pierwsze, w ramach mObywatela Europa będzie można ujawniać dane selektywnie. Oznacza to, że gdy ktoś prosi o konkretną informację, np. o pełnoletniości, użytkownik będzie mógł przekazać dalej wiadomość dotyczącą tylko wieku, a nie pozostałych danych z dowodu osobistego. Po drugie zmienia się to, kto wydaje poświadczenia. Dziś to Ministerstwo Cyfryzacji i COI integrują się z instytucjami i np. wydają legitymację lekarza. eIDAS 2 natomiast wskazuje konkretne podmioty, które mogą wydawać takie poświadczenia, a są nimi dostawcy kwalifikowanych i niekwalifikowanych usług zaufania. Co ważne, będą mogli to robić sami, bez naszej ingerencji. Tym samym taki dostawca będzie mógł zintegrować się np. z operatorem telekomunikacyjnym jako źródłem autentycznym i wystawić poświadczenie numeru telefonu.
Aby zyskać status dostawcy kwalifikowanych lub niekwalifikowanych usług zaufania, trzeba spełnić szereg formalności prowadzących do zyskania wpisu na listach zaufania oraz znaleźć się w tzw. rejestrze stron ufających jako wydawca poświadczeń. Pierwszy z wymogów można spełnić już dziś, natomiast rejestr stron ufających jeszcze nie powstał, ponieważ czekamy na wejście w życie ustawy.
Poza kwalifikowanymi i niekwalifikowanymi poświadczeniami atrybutów są jeszcze publiczne, które podobnie jak kwalifikowane, posiadają moc prawną oficjalnych dokumentów. COI ubiega się o zyskanie statusu podmiotu mogącego je wystawiać?
Zgadza się, jako COI będziemy chcieli móc wystawiać publiczne poświadczenia atrybutów. Wspomniany status jest nam potrzebny do tego, aby przełożyć wszystkie obecne już w mObywatelu dokumenty jak np. mPrawo jazdy czy wszelkiego rodzaju legitymacje lub prawa wykonywania zawodu, na te zgodne z wymogami technicznymi i prawnymi rozporządzenia eIDAS 2. Dzięki temu instytucje, które już z nami współpracują, nie będą musiały podejmować jakichkolwiek działań.
Żeby otrzymać status podmiotu wystawiającego publiczne poświadczenia atrybutów, musimy przejść specjalny audyt i spełnić szereg wymogów podobnych do kwalifikowanych dostawców. Aktualnie jesteśmy na etapie dostosowania się formalno-organizacyjnego do rozporządzenia i późną jesienią będziemy chcieli przejść audyt. Nie jest to jednak proste, ponieważ jako że jest to zupełna nowość na rynku, podmioty oferujące przeprowadzenie takiego audytu można policzyć na palcach jednej ręki. Zauważmy również, że nie jesteśmy jedyni i popyt na tego typu usługę zgłaszają instytucje z innych krajów unijnych.
Pana zdaniem które rozwiązanie charakterystyczne dla europejskiego portfela tożsamości cyfrowej pojawi się w mObywatelu Europa jako pierwsze?
W wersji aplikacji planowanej na 24 grudnia skupiamy się na podstawowych funkcjach europejskiego portfela tożsamości cyfrowej. Publiczne poświadczenia atrybutów są naturalnym kierunkiem dalszego rozwoju i przewidujemy ich wdrażanie w kolejnych etapach projektu. Europejski portfel został zaprojektowany jako otwarty system, dlatego obok usług publicznych ważną rolę będą odgrywać także rozwiązania rozwijane przez sektor prywatny. Dzięki temu użytkownicy będą mogli korzystać z coraz szerszego katalogu poświadczeń i usług dostępnych w mObywatelu Europa. Warto podkreślić że pierwsze w Polsce firmy już przygotowują się do tego zadania.
Dziękuję za rozmowę