Partnerzy strategiczni
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy wspierający
Partnerzy merytoryczni
Mariusz Cholewa z BIK-u uważa, że zmiana obowiązującego w Polsce modelu informacji kredytowej nie obniży cen

To odpowiedź prezesa Biura Informacji Kredytowej na postulat zwiększania liczby instytucji tego typu na polskim rynku

Puls Biznesu publikuje dzisiaj obszerny wywiad z Mariuszem Cholewą, prezesem Biura Informacji Kredytowej. Rozmowa toczy się wokół niedawnej informacji upublicznionej przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów a dotyczącej kontroli wszczętej w BIK-u i kilku bankach, zmian w ofercie biura, które zaczęły obowiązywać na przełomie czerwca i lipca 2026 r. oraz postulatu zwiększenia konkurencji na rynku informacji kredytowej.

Przeczytajcie także: Zarezerwujcie swój bilet na Forward 2026

Prezes BIK-u mówi, że zaskoczyły go doniesienia o kontroli przeprowadzonej przez UOKiK w biurze firmy rzekomo w asyście policji. Jego zdaniem nic takiego nie miało miejsca, kontrola trwa od wielu miesięcy, a BIK w pełni współpracuje z urzędem antymonopolowym i nie ma nic do ukrycia. Cholewa mówi także, że kwestia, która jest przedmiotem szczególnego zainteresowania UOKiK-u jest powszechnie znana od dawna i już nieaktualna.

Przypomnę, że chodzi o wpływ liczby zapytań kredytowych na tzw. scoring, czyli ocenę punktową, od której może zależeć pozytywna decyzja kredytowa. UOKiK-owi zależy na tym, aby klient mógł składać wnioski kredytowe w wielu bankach i sprawdzić, w którym otrzyma najlepszą ofertę. Zdaniem regulatora rynku to nie powinno mieć wpływu na scoring. I właśnie tego dotyczy zmiana w ofercie BIK-u, która weszła w życie na początku lipca bieżącego roku. Jednak zdaniem Cholewy pogorszy to jakość danych.

Przeczytajcie także: Do wygrania 5 wejściówek VIP na Forward 2026

Mariusz Cholewa odniósł się także do postulatów zwiększenia konkurencji na rynku informacji kredytowej. Obecnie BIK jest jedynym podmiotem tego rodzaju na polskim rynku, a część ekspertów uważa, że gdyby obowiązujący w Polsce monopolistyczny model informacji kredytowej zmienić na rozproszony, to ceny raportów kredytowych byłyby niższe. Zdaniem prezesa BIK-u skutek mógłby być zupełnie odwrotny.

Źródło: Puls Biznesu

KATEGORIA
INNI NAPISALI
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies