Instytucje płatnicze będą jak banki. No prawie. Ważny przepis w ustawie implementującej dyrektywę PSD II

Instytucje płatnicze będą jak banki. No prawie. Ważny przepis w ustawie implementującej dyrektywę PSD II

Dodano: 15/05/2017 - 16:45

Projekt Ministerstwa Finansów zakłada, że instytucje płatnicze będą mogły przechowywać na swoich rachunkach pieniądze klientów

Kilka dni temu Ministerstwo Finansów opublikowało projekt nowelizacji ustawy o usługach płatniczych, która implementuje do polskiego prawa dyrektywę PSD II. Tekst na ten temat znajdziecie tutaj. Pisząc go obiecałem Wam, że zapytam prawników o najciekawsze elementy tego projektu. Niniejszym wywiązuję się z tej obietnicy a informacja, którą mam Wam do przekazania, może być niezwykle ważna dla całego sektora finansowego, nie tylko w Polsce.

Chodzi o składający się z kilku artykułów pkt. 82 ministerialnego projektu, w którym wprowadzana jest definicja m.in. małej instytucji płatniczej. Od krajowych instytucji płatniczych, takich jak operatorzy płatności mobilnych czy integratorzy płatności internetowych, MIP-y będą różnić się zawężeniem obszaru działania wyłącznie do Polski, limitem obrotów miesięcznych na poziomie maks. 1,5 mln euro oraz uproszczonym procesem licencyjnym przed Komisją Nadzoru Finansowego – wymagane będzie jedynie zarejestrowanie zamiast ubiegania się o zezwolenie.

Przeczytajcie także: Ruszył pilotaż mDokumentów

Natomiast ważna informacja, na którą chcę zwrócić Waszą uwagę, znajduje się w art. 117f. Autorzy projektu piszą tam, że mała instytucja płatnicza będzie mogła przechowywać środki pieniężne użytkowników na rachunkach płatniczych, przy czym łączna wysokość środków przechowywanych dla jednego użytkownika nie będzie mogła przekroczyć równowartości w złotych 2 tys. euro.

Dlaczego to takie ważne? Bo oznacza rozwianie wątpliwości, czy instytucja płatnicza niebędąca przecież bankiem czy SKOK-iem, może utrzymywać pieniądze klientów na prowadzonych przez siebie rachunkach. Jak tłumaczy dr Krzysztof Korus z kancelarii dLK, od początków regulacji instytucji płatniczych nie było jasne, czy mogą one utrzymywać tzw. salda na prowadzonych przez siebie dla użytkowników rachunkach. 

Przeczytajcie także: Citi postawi przenośne oddziały nad morzem

Jak mówi prawnik z dLK, wprost z dyrektyw unijnych uprawnienie takie wynika jedynie dla bliższych bankom instytucji pieniądza elektronicznego. Uzyskanie zezwolenia na prowadzenie działalności w takim charakterze jest jednak o wiele trudniejsze niż na działalność instytucji płatniczej, a w UE jest prawie 10 razy mniej instytucji pieniądza elektronicznego niż instytucji płatniczych.

Dr Krzysztof Korus uważa zatem, że jeżeli wspomniany przepis znajdzie się w ostatecznej wersji ustawy, Polska faktycznie może zyskać status ważnego ośrodka na światowej mapie branży fintech. – Zakładam, że dzięki niemu dla jakiejś puli firm z zagranicy działalność w Polsce może być atrakcyjna choćby tylko dlatego, by przetestować swoje rozwiązania na tzw. żywym organizmie – mówi przedstawiciel kancelarii dLK.

Newsletter