Partnerzy strategiczni
MasterCard Visa BLIK
Partnerzy wspierający
KIR ITCARD Polcard
Partnerzy wspierający
Elavon Hitachi Vivus
Partnerzy wspierający
Kontomatik Pekao Wesub
Partnerzy merytoryczni
Związek Banków Polskich Polska bezgotówkow
Śledczy nie mogli znaleźć byłego dyrektora Wirecard, wytropili go dziennikarze. Marsalek korzysta z życia w Moskwie

Skandal wokół Wirecard wybuchł ponad dwa lata temu, kiedy okazao się, że firma "zgubiła" blisko 2 mld euro

Jan Marsalek, były dyrektor fintechu Wirecard i jednocześnie człowiek poszukiwany międzynarodowym listem gończym, odnalazł się w Rosji. Śledztwo przeprowadzone przez Centrum Dossier oraz Süddeutsche Zeitung wykazało, że były menedżer to obecnie German Bażenow. Marsalek mieszka w podmoskiewskiej miejscowości, w której za sąsiadów ma oligarchów, polityków i przedstawicieli służb.

Przeczytajcie także: Ponad miliard transakcji w programie Polska Bezgotówkowa

Artykuł, będący wynikiem wspomnianego śledztwa dziennikarskiego, mógłby stać się inspiracją do stworzenia scenariusza dla filmu sensacyjnego. Ze szczegółami opisano w nim, jak Marsalek uciekał w 2020 roku z Wiednia do Mińska, w czym pomagał mu m.in. Martin Weiss – dla odmiany były agent austriackiego wywiadu. Nagranie z przybycia Marsalka do Mińska zostało usunięte, a on sam oficjalnie wciąż powinien znajdować się na terenie Białorusi.

W czasie, gdy niemieccy śledczy szukali Marsalka w Ameryce Południowej i Azji, on korzystał z życia w rosyjskiej stolicy, w czym nieustannie towarzyszyli mu agenci FSB. Marsalek, teraz już jako Bażenow, miał często odwiedzać m.in. restaurację La Marée, w której spotykają się przedstawiciele tzw. resortów siłowych oraz biznesmeni. Jego opiekuni dbają przy tym, by zacierać ślady obecności Marsalka w Moskwie. Dziennikarzom udało się jednak uchwycić poszukiwanego menedżera na krótkim filmie i kilku zdjęciach.

Przeczytajcie także: Develia i The Heart stworzą platformę do wynajmu mieszkań

Skandal wokół Wirecard wybuchł ponad dwa lata temu. Okazało się wówczas, że jeden z największych dostawców usług finansowych i technologii na europejskim rynku, ma problem ze znalezieniem w swoich księgach prawie dwóch miliardów euro. Pod koniec czerwca 2020 roku w Monachium aresztowano Markusa Brauna, byłego szefa firmy Wirecard. W marcu 2022 r. został on oskarżony m.in. o oszustwa, sprzeniewierzenie aktywów firmy czy manipulacje księgowe.

Zarzuty usłyszeli także inni decydenci niemieckiego fintechu: Oliver Bellenhaus, zarządzający oddziałem firmy w Dubaju oraz Stephan von Erffa, nadzorujący księgowość w Wirecard. Największe emocje od początku wzbudzało jednak nazwisko Marsalka, którego już przed dwoma laty posądzono o współpracę z rosyjskimi służbami. Najnowsze śledztwo wykazało, że człowiek ten w trakcie rozmów telefonicznych sprawdzał niektóre osoby pytaniem o figurkę stojącą w jego gabinecie w Monachium. Była to podobizna Putina z ruchomą głową...

KATEGORIA
FINTECHY
UDOSTĘPNIJ TEN ARTYKUŁ

Zapisz się do newslettera

Aby zapisać się do newslettera, należy podać adres e-mail i potwierdzić subskrypcję klikając w link aktywacyjny.

Nasza strona używa plików cookies. Więcej informacji znajdziesz na stronie polityka cookies